Rozwód w UK

Rozwód w UK a przemoc domowa – Jak odzyskać wolność i bezpieczeństwo.

Opinia klienta Ask Montgomery i Anny Montgomery o Rozwodzie UK.

Case intro

  • Sytuacja wyjściowa: Nasza klientka, Magda z Manchesteru, przez lata była ofiarą wyrafinowanej przemocy psychicznej i finansowej. Mąż kontrolował jej telefon, wydzielał mikroskopijne kwoty na zakupy dla dzieci i groził, że jeśli złoży pozew o rozwód, on „zrobi z niej wariatkę przed sądem”, odbierze dzieci i zostawi bez grosza. Magda była całkowicie zastraszona i sparaliżowana strachem, nie mając dostępu do wspólnych kont bankowych.

  • Jak pomogłam: Pierwszym krokiem było zapewnienie Magdzie pełnej dyskrecji i bezpiecznego kanału komunikacji ze mną, o którym mąż nie miał pojęcia. Pomogłam jej zebrać i usystematyzować niefizyczne dowody na kontrolę zachowań (tzw. coercive control) oraz wykonałam ich tłumaczenia certufikowane, jako tłumacz.

Case Process

Proces.

Kiedy Magda podjęła ostateczną decyzję o wniesieniu sprawy do sądu, oferowaliśmy jej pełne wsparcie. W sprawach związanych z toksycznymi relacjami, kluczem do sukcesu jest bezbłędne przygotowanie wniosków aplikacyjnych do sądu w UK. Wiele osób popełnia błąd, myśląc, że wystarczy opisać swoje żale, jednak brytyjskie prawo ma bardzo surowe wytyczne – wbrew pozorom, w świetle przepisów nie wszystko jest kwalifikowane jako przemoc. Nasi specjaliści, pomogli Magdzie przesiać emocje od twardych faktów i sformułować oficjalne pisma tak, aby spełniały rygorystyczne kryteria sądowe. Dodatkowo zadbaliśmy, aby Pani Magda wniosła wszelkie wnioski towarzyszące, które składa się w tego typu specyficznych sytuacjach, bezbłędnie uzasadniając potrzebę ochrony klientki.

Result Driven

Rezultat.

Sprawa zakończyła się pełnym sukcesem, a brytyjski sąd podszedł do argumentacji z najwyższą powagą. Co niezwykle ważne dla budżetu Magdy – w sądzie była reprezentowana przez wyspecjalizowanego adwokata (barristera), którego osobiście instruowałam w jej imieniu na mocy mojej licencji. Dla wielu Polaków w UK, to wciąż mało znana, a znacznie tańsza opcja, niż tradycyjny solicitor.

W brytyjskim systemie prawnym za reprezentację w sądzie odpowiada adwokat. Dzięki temu Magda miała w sądzie elitarną obronę doświadczonego i znanego mi brytyjskiego adwokata barristera, do tego był zamówiony tłumacz j. polskiego na rozprawę dla Magdy.

Koszty poniesione przez Magdę i ceny tej procedury były nieporównywalnie niższe, niż gdyby całą sprawę prowadziła tradycyjna kancelaria prawnika.

Dodatkowo, przez cały czas trwania sprawy Magda miała bezpośredni, ludzki kontakt ze mną w języku polskim, bez barier i bez ukrytych kosztów za każdą minutę rozmowy.  Przed sprawą zorganizowałąm Tele-konferencję: Pani Magda- Adwokat Barrister , który miał ją reprezentować- ja. Wszystko zostało omówione i ewentualne dodatkowe zapytania, wyjaśnione.

Sąd wydał zakaz zbliżania, tzw. non-molestation order. Mąż musiał opuścić dom w tym samym dniu. Nasza klientka w końcu odzyskała wolność w bezpiecznym domu.  Dopiero po tym, rozpoczęła sprawę rozwodową.